|
Blog > Komentarze do wpisu
Mamcia...
Jakiś czas temu uznałem, że czas zabrać się za pomoc w domu. Od kiedy tata zachorował i raczej więcej nie robi niż robi to wszystko, totalnie wszystko zostało mamie na głowie. Nie była jednak na tyle zmęczona, żeby móc, co chwilę o coś się przyczepić. Myślałem, że jak jej pomogę to wreszcie trochę się uspokoi z swoimi podejrzeniami. Niestety, ku mojemu zdziwieniu, ze zwiększoną siłą upatrzyła sobie moje sprawy. W końcu wszystko wysprzątałem to i czasu na przyjrzenie się mojemu życiu było więcej. A moja mama nic nie wie na mój temat. Przynajmniej, jeśli chodzi o życie uczuciowe. Znaczy, może i wie, ale nie, dlatego, że jej coś powiedziałem tylko, dlatego, że nie jest głupia. Ostatnio zaczęła sugerować mi, że popełniam błędy, które można wciąż naprawić. Niestety nie chciała mi wprost powiedzieć, o co jej chodzi. Bała się pewnie rozczarowania… A ja czuję, że teraz jestem na etapie żeby jej to powiedzieć. Wystarczy, żeby się zapytała. Ale strach ma wielkie oczy… Życie w nieświadomości jest spokojniejsze. A ja się na pewno nie zmienię. I nie uważam, żeby popełniał jakieś życiowe błędy... No chyba, że ktoś chciałby realizować swoje marzenia nie zważając na moje szczęście… piątek, 30 października 2009, jaseth
Komentarze
Gość: Tulipan, dzf106.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/31 11:28:06
Milioneczek - to chyba Ty powinieneś się leczyć!! Własnie przez takich jak TY nasz kraj to ciemnogród zabity homofobicznymi gwoździami bez najmniejszych szans na jakiekolwiek oświecenie... Zanim napiszesz komuś innemu taką bzdurę, zastanów się sto razy...
Gość: Tulipan, dzf106.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/31 11:34:57
Jeszcze raz ja - Milioneczek, jeśli jesteś autorem bloga, który kryje się pod Twoim nickiem, setnie współczuję Ci i na serio powinieneś się leczyć...
Gość: Atek^^, apn-77-112-16-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/10/31 20:05:11
Tulipanku ;) nie przejmuj się jakim zboczonym ciołkiem, któremu tylko porno w głowie :) A Ty mój Misiaku jesteś dzielny :* wierzę w Ciebie i pamiętaj, że u mnie zawsze masz wsparcie :* Kocham Cię :*
P.S. skoro sprzątnąłeś i Twoja mama się czepiała (co oczywiście było spowodowanye tym, że miała znacznie więcej czasu) tzn., że na przyszłość nie popełnisz tego błędu (skoro już mowa o jakiś błędach xD) :* |
Ciekaw jestem, czy się leczysz? Bo mam nadzieję, że wiesz, ale jesteś chory. To się powinno leczyć. Chyba jesteś na tyle dojrzały żeby to zrozumieć, no nie?